Menu

Dolar Nowozelandzki

Oficjalną walutą Nowej Zelandii jest dolar nowozelandzki (NZD), obowiązuje on również w krajach stowarzyszonych z tym państwem, a więc Niue i na Wyspach Cooka. Tej jednostki monetarnej używają również mieszkańcy Tokelau, antarktycznej dependencji Rossa i kolonii brytyjskiej – Pitcairn. Dolar nowozelandzki wszedł do obiegu 10 czerwca 1967 roku i wyparł z obiegu funkcjonującego wcześniej funta nowozelandzkiego.Wykres Dolara Nowozelandzkiego (NZD)

Historia waluty

Silny wpływ na politykę monetarną Nowej Zelandii wywarła brytyjska kolonizacja, co odzwierciedliło się w walucie stosowanej w obiegu między 1840 a 1967 rokiem. Wówczas to obowiązywał w użyciu funt nowozelandzki, dzielący się wówczas na 20 szylingów i 240 pensów. Lata 30-te XX wieku przyniosły silną dewaluację tej waluty, a dwie dekady później rząd zaczął opracowywać wprowadzenie nowej waluty. Przełożyło się to na wprowadzenie w Nowej Zelandii w 1967 roku dziesiętnego systemu pieniężnego.

Opracowanie nowej waluty wymagało także wymyślenie dla niej nazwy. W debacie publicznej padły propozycje takie jak: zeal czy kiwi (w języku potocznym bardzo powszechnie używa się nadal tego słowa na określenie waluty). Nazwa dolar została zaczerpnięta od waluty amerykańskiej i hiszpańskiej, które powszechnie stosowane były podczas transakcji handlowych w tym regionie od XVI do XIX wieku. Dolar nowozelandzki faktycznie zaczął funkcjonować, gdy jego amerykański pierwowzór już zdobył sobie wysoką pozycję na arenie międzynarodowej.Bank, banknoty i monety

Emitentem NZD jest Bank Rezerw Nowej Zelandii z siedzibą w Wellington, który ponadto odpowiedzialny jest za politykę monetarną kraju. W obiegu można spotkać się z monetami o nominałach 10, 20 i 50 centów oraz 1 i 2 dolary, a także banknoty o nominałach: 5,10, 20, 50 i 100. NZD nie należy do najważniejszych w skali światowej walut i jest mocno uzależniony od dolara australijskiego, mimo to jego pozycja uplasowała się dość wysoko na rynku Forex. Dzięki temu uchodzi za tzw. safe haven, czyli bezpieczną przystań, do której kapitał może „przybić” przy zawirowaniach rynkowych.