Toncoin (TON)
Toncoin (TON) to kryptowaluta, która uważana jest za jedną z najbardziej zintegrowanych z codziennym życiem. Wynika to z jej korelacji z komunikatorem internetowym Telegram, którego twórcy dali jej życie. To wszystko ma wpływ tak na jej użyteczność, jak i popularność. Do czego jednak służy, od czego zależy jej kurs i jak powstała?
Toncoin (TON) – jak powstała ta waluta i do czego służy?
Historia TON jest ściśle związana z powstawaniem jednego z najpopularniejszych na świecie komunikatorów internetowych – Telegrama. Kryptowaluta powstawała na przestrzeni lat 2018-2020, kiedy to projekt o nazwie Telegram Open Network został zainicjowany przez braci Durov. Niedługo po zebraniu 1,7 mld USD w ICO, projekt został zablokowany przez amerykańską komisję SEC. To z kolei na dobre zmusiło Telegram do wycofania się z jego tworzenia.
W 2021 roku niezależni deweloperzy z TON Foundation przejęli udostępniany w sposób otwarty kod źródłowy, przejmując na swoje barki dalszy rozwój sieci. Ta przybrała nazwę The Open Network. Niedługo potem, w 2024 roku, TON nawiązało współpracę z… Telegramem, stając się oficjalną infrastrukturą Web3 komunikatora.
TON służy przede wszystkim jako środek używany wewnątrz jednego, zdecentralizowanego systemu. Używa się go do dokonywania płatności bezpośrednio w czacie Telegrama, a także do płatności wewnątrz gier w tym komunikatorze. Posiadacze tokenów mogą blokować swoje monety (staking), ale też kupować za TON unikalne nazwy użytkownika, domeny oraz anonimowe numery telefonów. W ramach modelu DAO z kolei, Toncoin może posłużyć do głosowania nad kierunkiem rozwoju całej sieci.
Od czego zależy kurs Toncoin (TON)?
Kryptowaluta Toncoin (TON) znacząco różni się od konkurencyjnego Bitcoina czy Ethereum. Ma to swoje odbicie również w czynnikach decydujących o kursie. Tym najważniejszym jest adopcja wewnątrz Telegrama. Każda nowa funkcja wdrażana w obręb komunikatora, a wymagająca TON (nowe gry, systemy reklamowe) zwiększa popyt na walutę. TON nie ma stałego limitu podaży – działa jednak na zasadzie mechanizmu Proof-of-Stake. Część opłat transakcyjnych jest “spalana”, a zatem usuwana z obiegu, co działa deflacyjnie, wspierając wzrost ceny.
Warto też wspomnieć o to, że duży wpływ na kurs ma także sytuacja prawna Telegrama. Choć bowiem kryptowaluta jest technicznie niezależna, w praktyce inwestorzy wciąż wiążą ją z twórcą wspomnianego komunikatora internetowego. W tym wszystkim dużo do powiedzenia ma też ogólny sentyment rynku. Toncoin reaguje na ogólne trendy, również w obrębie Bitcoina, który pod każdym innym względem nie jest z nim powiązany,