Co to jest FOMO i jak wpływa na inwestycje?
Czy zdarzyło Ci się kupić akcje, bo wszyscy o nich mówili? A może myślałeś o czymś takim? W takiej sytuacji mogłeś potencjalnie stać się ofiarą tak zwanego FOMO. To jedno z najbardziej niebezpiecznych zjawisk psychologicznych na rynkach finansowych, mogących znacząco wpłynąć na decyzje inwestycyjne. W jaki sposób? Czym tak właściwie jest owo zjawisko i jak go unikać w inwestowaniu? Czytaj nasz dzisiejszy wpis, a dowiesz się tego wszystkiego.
Spis treści
Czym jest FOMO?
FOMO to dość popularne w wielu różnych sferach życia pojęcie oznaczające strach przed przegapieniem okazji (z angielskiego – Fear of Missing Out). W kontekście inwestycji ma ono związek z podejmowaniem szybkich, impulsywnych decyzji zakupowej pod wpływem emocji i uczuciem tego, że przegapi się świetną okazję. Najpopularniejsza kryptowaluta na świecie, Bitcon, doskonale pokazuje sposób działania FOMO. Ludzie często decydują się na jego zakup pod wpływem nagłych wzrostów wartości, licząc na to, że te będą stale szły w tę stronę i podążając przy tym za innymi, którzy również się na to decydują.
Jak rozpoznać, że decyzją kieruje FOMO?
Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji warto przemyśleć, czy nie jest się pod działaniem FOMO. Jakie są na to sposoby? Tym najlepszym jest pomyślenie, czy decyzja została poprzedzona analizą. Ta ostatnia jest podstawą inwestowania – jeśli jej nie wykonałeś, niech to będzie lampka ostrzegawcza. Podobnie powinieneś ustosunkować się do sytuacji, w której będziesz kierować się głównie opinią innych (znajomych lub losowych ludzi z mediów społecznościowych). W inwestowaniu nie warto też się spieszyć i chcieć “dogonić” innych inwestorów – każdy ma swoje tempo, a jeśli motywuje Tobą wyłącznie rywalizacja, powinieneś się zastanowić nad swoim podejściem.
Decyzja najprawdopodobniej jest skutkiem FOMO, jeśli zakłada kupowanie na szczytach cenowych lub ignoruje Twoją strategię (lub plan inwestycyjny). Choć to wszystko brzmi prosto i oczywiście na papierze, to wszystko są rzeczy, które są często niezauważane. Mając świadomość co do ich istnienia, będziesz w stanie reagować adekwatnie, tym samym podejmując lepsze decyzje.
Jak FOMO wpływa na inwestycje?
FOMO nigdy nie odbija się pozytywnie na procesie inwestowania. Prowadzi bowiem do podejmowania pochopnych decyzji i brania na swoje barki ryzyka tak zwanych baniek spekulacyjnych (i towarzyszących im gwałtownych spadków). FOMO to również zrywanie z własną strategią (lub też zaburzanie konsekwencji), ale też po prostu zwiększone ryzyko strat. Emocjonalne inwestowanie wręcz musi prowadzić do frustracji i rezygnacji. Zwłaszcza że nie wymaga żadnych umiejętności, a bazuje na czystym szczęściu.
Jak unikać FOMO w inwestowaniu?
Podstawą w unikaniu FOMO przy inwestowaniu jest opracowanie dokładnego planu inwestycyjnego. Równie ważne jest oczywiście trzymanie się go – bez jakichkolwiek odstępstw od reguły. Warto zrezygnować z mediów społecznościowych i newsów – a zwłaszcza kanałów powiązanych z inwestowaniem i tym, co jest jego przedmiotem w danym przypadku. Ustalenie realistycznych celów i progów ryzyka to również coś, co może Ci pomóc w niepoddawaniu się FOMO. Zawsze stawiaj na pierwszym miejscu swój plan inwestycyjny – nawet kosztem rezygnowania z “okazji”. Również wtedy, gdy niemal każdy z nich korzysta. W tym wszystkim powinieneś pamiętać o analizie fundamentów i techniki (jeszcze przed wejściem w pozycję). Rozsądnym byłoby także zastosowanie strategii DCA (Dollar Cost Averaging), dla jeszcze rozsądniejszego inwestowania.
Różnica między FOMO a zdrową reakcją na okazję
Choć FOMO jest zjawiskiem negatywnym, które warto jak najszybciej wychwycić, bardzo często może być pomylone z rzeczywistą chęcią wykorzystania prawdziwej okazji rynkowej. Właśnie dlatego warto rozgraniczyć te dwie rzeczy i wspomnieć, że FOMO bazuje na decyzjach emocjonalnych, a jego motywacją jest “kupowanie tego samego przez innych”. Realne korzystanie z okazji opiera się z kolei na analizie, po której następuje wejście w pozycję nie na ślepo, a z odpowiednim planem. Nawet jeśli to wejście miałoby nastąpić szybko (by okazja rzeczywiście nie przepadła). Tak naprawdę zatem należy w tym wszystkim zachować rozsądek i chłodny umysł. Te dwa spełnione aspekty praktycznie eliminują ryzyko bycia poddanym wpływowi FOMO.
Podsumowanie
FOMO to zjawisko, które dotyka bardzo wielu inwestorów – nawet jeśli oni sami nie zawsze o tym wiedzą. To silna emocja, która często prowadzi do błędów inwestycyjnych i choć w krótkiej perspektywie bywa opłacalna, promuje nierozsądne i bardzo ryzykowne inwestowanie, poddając inwestycję pod pewnego rodzaju losowość. Pamiętaj, że kluczem do skutecznego inwestowania jest trzymanie emocji na wodzy, ale też dokładna analiza, podążanie za własnym planem i wchodzenie tylko w to, co do czego ma się pewność. Niezależnie od opinii innych. Poddawaj się więc częstej autorefleksji i zwracaj uwagę na FOMO również u siebie. Z całą pewnością doprowadzi Cię to do większych sukcesów na polu inwestycyjnym. Większych, ale i dojrzalszych oraz po prostu wypracowanych przez siebie.
Najczęściej zadawane pytania
- Czym jest FOMO w kontekście inwestowania?
FOMO to strach przed przegapieniem okazji inwestycyjnej. Zmusza inwestora do podejmowania pochopnych, emocjonalnych decyzji. To często prowadzi do strat i frustracji. - Jak rozpoznać, że decyzją kieruje FOMO?
Brak analizy przed zakupem to sygnał ostrzegawczy. Decyzja podjęta pod wpływem innych inwestorów to też objaw FOMO. Również pośpiech i chęć „dogonienia rynku” wskazują na ten problem. - Jak FOMO wpływa na inwestycje?
FOMO zaburza konsekwencję w działaniu i strategii. Prowadzi do wejścia w ryzykowne, nieprzemyślane pozycje. Często kończy się stratą lub frustracją. - Jak skutecznie unikać FOMO podczas inwestowania?
Najważniejsze to trzymać się swojego planu inwestycyjnego. Warto unikać opinii z mediów społecznościowych. Zawsze trzeba bazować na chłodnej analizie i realnych fundamentach. - Czy FOMO można pomylić z realną okazją inwestycyjną?
Tak, dlatego analiza sytuacji jest kluczowa. Zdrowa okazja opiera się na planie i faktach. FOMO bazuje na emocjach i presji otoczenia.